my intro
Oto wynik mojej… 8 godzin pracy w programie Adobe After Effects CS3. Pierwszy raz użyłem czegoś bardziej zaawansowanego niż – starczający do najprostszego montażu – Windows Movie Maker.
Sam program daje ogromne możliwości – brzmi jak reklama – ale jak to zwykle bywa z produktami Adobe – trzeba umieć z nich skorzystać. Mnogość opcji przyprawia o zawrót głowy… tylko… czemu nie działją skróty klawiszowe z 3dsmax’a? ;-)
A co to w ogóle jest? 10-cio sekundowa prezentacja ucznia klasy maturalnej, która ma się pojawić w czołówce nagrania (czy tam ogólnie w nagraniu) ze studniówki ;-) Jakość mizerna, ale w pełnym PAL’u wygląda o 3 nieba lepiej… *
Obawiam się tylko jednego… jak 30 osób zrobi swój kawałek, to po zmontowaniu tego wszystkiego przy różnych podkładach muzycznych nie da się oglądać...
* gdybym tak mógł jeszcze dodać dźwięk 5.1…
Wysłany: 24 stycznia 2008 o 00:26:27
r. gierwiało - szerzej być może znany jako radziel. Programista - samouk, zwolennik ruchu open-source
No na pewno z dźwiękiem różnym nie przejdzie. U mnie na takiej płycie ze studniówki był jeden motyw dźwiękowy + przewijające się sylwetki osób. Najstrawniej dla widza chyba tak.