Kiedy Ty podłączyłeś się do sieci?
Ostatnio zastanawiałem się, w którym roku tak naprawdę rozpoczęła się moja przygoda z internetem. Przez przypadek znalazłem dziś odpowiedź – z pomocą przyszło… Google Groups.
Oto moja wiadomość wysłana na news.tpnet.pl – Usługodawca internetowy
Nie pytajcie mnie czemu tam pisze Marek, ani dlaczego ja pytałem o takie rzeczy. Każdy kiedyś zaczynał ;-) Dla młodszych może to wyda się dziwne, ale był czas kiedy Wikipedii, Google czy Błekinej Linii nie było :)
Tak więc już od ponad 8 lat płyną bity przez kabel. A intenet?
Jak sobie przypomnę swoje pierwsze kroki w HTMLu podpierane masą infomacji z kursu Pawła Wimmera, strony pisane w Wordzie (sic!) i publikowane na – 5 MB kontach republika.pl czy strony.poland.com to łezka kręci mi się w oku ;-)
A wszystko to, działo się w czasach, kiedy nikt nie słyszał o php czy mysql a dostęp do shella mieli tylko ircowi wymiatacze posiadający botnet na eggdropie.
Choć dlaleko mi do tych, którzy pamiętają uniwersyteckie terminale i łącza 9600bps, to przynajmniej ja należę jeszcze do pokolenia, które – chyba jako ostatnie – miało okazję przeżyć beztroskie dzieciństwo na placu zabaw bez ogólnodostępnych telefonów komórkowych, komputerów czy szerokopasmowego internetu ;-)
Jak teraz pomyślę, to komputerem pierwszy raz bawiłem się w 1995, a telefon komórkowy w rodzinie pojawił się w 1996 – MOTOROLA 7500, sieć Centertela ;-)
A kiedy Ty podłączyłeś się do sieci?
Wysłany: 30 sierpnia 2008 o 23:22:38
r. gierwiało - szerzej być może znany jako radziel. Programista - samouk, zwolennik ruchu open-source
w czerwcu 2000. Internet wdzwaniany 0 20 21 22 ppp/ppp ;)
potem pakiety 30/60 - 30 godzin netu za 60 zł.
Stałe łącze Chello tak gdzieś w hmmm 2002/2003
@RioT: no właśnie zapomniałem napisać - pierwsze połączenie także nawiązane z użyciem 0 20 21 22.
Ach te niezapomniane działające-na-wyobraźnię dźwięki wydobywające się z głośników podczas negocjacji połączenia modemu z centralą ;-)
http://www.lazylaces.com/56Kmodem/ :D
Poczatek 2005, net z kablowki, az 256 kb/s. Piekne to czasy byly...
@RioT: o fak :D
1998 łącze mojego LO (głównie MUDy, IRC i czytanie newsów, och ile godzin przesiedzianych w pracowni po lekcjach); w domu 0202122 od 2000, stałka z publicznym IP gdzieś od 2002 do dnia obecnego.
W ramach "polepszenia humoru" przed snem polecam obejrzeć - http://www.youtube.com/watch?v=AgqEIp2YmtE - video nawiązuje do tematu notki.
iO: stałka z publicznym IP w 2002? Czy to nie wtedy wchodziło SDI? :)
@gierwalo, ZETO SA i ich miastowa WAN. Mieli pewną pulę adresów i za drobną dopłatą pozwalali nie siedzieć za NATem. Jestem z nimi do dziś. :)
Pierwsze połączenie z siecią - jakoś okolice '97, "krótkofalówkarstwo", pierwsze łącze wdzwaniane '98 (wraz z pierwszym linuksem), pierwsze łącze "stałe" - 2001.
I też wspominam z łezką te czasy, gdy tylko mądrzejsi ludzie POTRAFILI połączyć się z globalną siecią (jeszcze wtedy nota bene nie nazywaną siecią internet). Bo wtedy była potrzebna wiedza, a nie telefon do TP.SA. Dzieciństwo - wróc.
Pierwsze konto mailowe miałem w nieistniejącym dziś serwisie rocketmail, natomiast konto na yahoo mam od 1997 roku... Korzystania z poczty na *nixach przy pomocy konsoli uczylem sie z Wiedzy i Zycia, byly tam takie artykuly odnosnie korzystania z internetu. Ech stare dzieje... brak reklam... spamu....
Pierwsze konto mialem w nieistniejacym juz serwisie rocketmail.com a konto na yahoo zalozylem bodajze w 1997. Kiedys w Wiedzy i Zyciu byly artykuly o korzystaniu z internetu m.in. z poczty. Opisany byl tam sposob korzystania z maila przy pomocy programu mail i pine w *nixowych konsolach:)To byly piekne czasy bez reklamy, bez spamu i lacze stale na uniwerku jakies 128 kbps....
Pierwsze samodzielne wejście to 1999 zdaje się. Pierwsza strona, na jaką wszedłem- lego.com :D
A z pomocą czyjąś to zapewne u sąsiadki, cholera wie kiedy to było, pewnie 98, w każdym razie cartoonnetwork.co.uk :D
Heh :)
To były zabawne czasy, wysyp portali: arena.pl, ahoj.pl, hoga.pl
Onet wczytywał się dobre pół minuty :)
Moja pierwsza strona była na serwerze uczelnianym, gdzie oferowano zawrotną pojemność 10MB. Powstała w Netscape Composer, dołączanym na CD do Chipa. Kto dziś pamięta "Sylabę"... :P
I mój pierwszy Linux - któryś Red Hat z KDE1, chyba przełom 1999 i 2000. Pamiętam jakie wrażenie zrobiło na mnie wtedy KDE, zresztą do dzisiaj robi :)
Nie pamiętam dokładnie, albo 2003 albo 2004. I to był modem 56k, potem trochę lepszy isdn.
7 lat ;) Jedna z pierwszych sieci osiedlowych w Lublinie była tworzona przez mojego ojca oraz brata, tak więc mam internet bardzo długo :)
Rok 2000 wdzwaniane TPsa, później modem ISDN. Potem jeszcze przeprowadzka i przez długi czas nic. Jakoś tak od połowy 2005 roku dostęp po EDGE w Idea/Orange. Od roku i paru dni, ADSL w Netii.
I tak jak mówicie, z łezką w oku wspominam "tamten" Internet. Ostatnio nawet znalazłem swoją pierwszą stronę www założoną w serwisie strony domowe WP.
Każdy z łezką w oku wspomina dawne czasy, ale musicie przyznać, że przynajmniej w jednym przypadku "ewolucja" poszła w dobrym kierunku - poszanowanie praw autorskich. Gdy sobie przypomnę lata 2000-2002 gdzie w połowie mniej znanych serwisów webmasterskich były te same teksty podpisane innym nazwiskiem.... ;-)