Startup School - będzie się działo...
Dostałem dziś informację o zakwalifikowaniu się do Startup School. Tym samym nie wracam na swoje Mazury, tylko ciągnę dalej (ten 8-mio miesięczny już maraton) jako warszawiak-z olsztyna. ;-) Nie powiem - jestem zadowolony; zobaczymy co z tego wyjdzie. Na pewno możecie spodziewać się informacji zza kulis (o ile nie dadzą mi do podpisania jakiejś klauzuli o zachowaniu poufności).
Teraz tylko czekam na rezultaty pracy Komisji Kwaterunkowej z mojego wydziału... trzeba gdzieś przez te 3 m-ce mieszkać.
Wysłany: 20 czerwca 2009 o 23:48:34
r. gierwiało - szerzej być może znany jako radziel. Programista - samouk, zwolennik ruchu open-source
Nie wiem, dla mnie jakoś idea Startup School nie przemawia. Albo mam ich pomysł i wsparcie finansowe albo Twój pomysł i ciepłe słowo.
Czyli - albo pracujesz dla kogoś, albo nic z tego nie masz. To ja wolę się bawić swoimi zabawkami w swojej piaskownicy. Na to samo wychodzi.