Nie 10, nie 15, a 14 aplikacji na Androida, które mogą się przydać
Minęły ponad 3 miesiące odkąd stałem się szczęśliwym posiadaczem Motoroli Milestone z Play. W ciągu tego okresu przetestowałem multum aplikacji, wybierając z pośród nic kilka, które zawsze warto mieć w swoim smartfonie. Oto ich lista:
Na wstępie odrazu uprzedzam - pomijam wszelkie gry (Angry Birds) i aplikacje bardzo popularne - takie które przewijają się w 90% zestawień (jak Advanced Task Killer, Dolphin Browser czy Barcode Scanner). Jedynym wyjątkiem jest tutaj APNdroid ;-)
3G Watchdog
Aplikacja monitorująca zużycie transferu przez nasz telefon. Można zdefiniować dowolny cykl rozliczeniowy wraz z ilością MB które na ten okres otrzymujemy od operatora. 3G Watchdog potrafi "przewidywać" wykorzystanie pakietu internetowego na koniec cyklu i w razie czego ostrzeże nas o tym by zmniejszyć intensywność korzystania z internetu (a w skrajnym przypadku (przy wykorzystaniu np 99% transferu) zablokuje dostęp do sieci przy użyciu APN Droid.
APNdroid
Pozwala w prosty sposób "odciąć" się od internetu. Przydatne, jeżeli jesteśmy w roamingu lub zbliżamy się do limitu transferu w danym cyklu rozliczeniowym.
ASTRO
Bardzo fajny eksplorator plików na Androida. Obsługuje standardowe funkcje w stylu - wytnij, kopiuj, usuń, wklej, zmień nazwę. Dodatkowo posiada wsparcie dla SFTP (a po doinstalowaniu odpowiednich wtyczek) także SMB i Bluetooth.
gReader Pro
Jedyna płatna aplikacja w tym zestawieniu. Jeden z najlepszych płatnych czytników RSS zintegrowany z Google.
Gtasks
Listy TODO, które dodatkowo synchronizują się z naszym kontem Google Apps / Gmail. Jedna z najczęściej wykorzystywanych aplikacji przeze mnie.
handyCalc
Rozbudowany kalkulator, z możliwością rysowania wykresów i rozwiązywania układów równań liniowych. Dla studenta kierunków ścisłych pozycja obowiązkowa
LED Torch
Najzwyklejsza latarka. Dodatkowo, to jedyna aplikacja tego typu która działa na mojej Motoroli. Przydaje się przy kolimowaniu laserów w totalnych ciemnościach ;)
MortPlayer Music
Rozbudowany odtwarzacz muzyki. Obsługuje gesty, różne tryby udtwarzania (losowo, wg. folderów, wg. list etc) i może wyświetlać okładki albumów.
PdaNet
Umożliwia udostępnienie połączenia internetowego naszego telefonu przez kabel USB podłączony do komputera lub via Bluetooth (tego drugiego akurat nie testowałem). Wymaga doinstalowania dodatkowych sterowników ma naszym komputerze (dostępne na stronie autora). Działa bardzo stabilnie. W wersji darmowej nie pozwala łączyć się z adresami https.
Nieraz program uratował mi d... gdy musiałem pilnie coś ściągnąć w czasie jazdy autobusem na trasie Warszawa - Olsztyn.
PDF Viewer
Prosta szybka (polska!) przeglądarka plików PDF. Gdyby jeszcze obsługiwała gesty była by super.
Remote Notifier
Często zdarza mi się wyciszyć telefon i zapomnieć o nim gdy pracuję przy komputerze. Nie słyszę wtedy powiadomień o nadejściu SMS'a czy dzwonka informującego o połączeniu. Instalując tą aplikację na telefonie i odpowiednią jej wersję na komputerze będziemy otrzymywać dodatkowe powiadomienia w postaci dymków przy zegarku (w wersji na Windowsa). Oczywiście jest wersja na Maca i Linuxa.
ShootMe
To właśnie dzięki tej aplikacji mogłem zrobić zrzuty ekranu z telefonu. Interesujące jest to, że działa ona cały czas w tle, i kiedy chcemy wykonać screenshota wystarczy telefonem... potrząsnąć.
SMS Backup+Restore
Kolejna obowiązkowa pozycja. Pozwala archiwizować odebrane/wysłane SMS'ów postaci e-maili na naszym koncie Google Apps / GMail. Cała ta "korespondencja" jest przypisana do jednego google'owego labela.
SyncMyPix
Korzystasz z Facebooka? Masz podpięte konto w tym serwisie do systemu? Dzięki temu programowi możesz wyeksportować - na stałe - profilowe zdjęcia znajomych z Facebook do swoich kontaktów na Google Contatcs. Przydatne, gdy wszyscy podchwycą akcję "Moja ulubiona postać z bajki" i twoja książka zaczyna wyglądać jak spis postaci z dobranocek... A tak, to ty decydujesz jakie zdjęcie przy kim się wyświetla.
Oczywiście to nie są wszystkie aplikacje jakich używam - polecam jednak się z nimi zapoznać - wszystkie dostępne są w Google Market. Może sami coś polecacie?
Wysłany: 28 grudnia 2010 o 15:45:13














r. gierwiało - szerzej być może znany jako radziel. Programista - samouk, zwolennik ruchu open-source
Ciekawe. Kilka z funkcjonalności, które dają wspomniane aplikacje mam "natywnie" na HTC Desire.
No właśnie. Nie kumam tego całego podniecania się PdaNET'em. Przecież w Androidzie 2.1 udostępnianie netu po USB śmiga, a w 2.2 można nawet zrobić z telefonu ruter wifi. Więc osohozi?
Być może wersja dla waszych smartfonów są lepiej doposażone, u mnie na Milestone z Androidem 2.1 nie widać nawet sieci AdHoc (ale to chyba bardziej powszechne). Radmen, Ellem, możecie opisać w jaki sposób udostępniacie sieć lub jakie macie natywnie dodane aplikacje?
Jako latarkę wykorzystuje LED Light - aplikacja jest o tyle fajna, że wykorzystuje wbudowaną diodę led i dodatkowo udostępnia widget na pulpit (można ustawić także na potrząsanie).
Przeczytałem tą listę i dziwie się że ktoś takie upośledzone telefony z Androidem kupuje w ogóle, przykład? Monitorowanie ilości pobranych danych czy robienie zrzutów jest out-of-box w iPhone...
Pecet, zależy jak na to patrzeć. Power user będzie się cieszył bo może dograć dowolną aplikację, na iPhonie nie uświadczysz czegoś takiego jak odtwarzacz multimediów czy przeglądarka internetowa w AppStore, bo niedozwolone są aplikację, które dublują wbudowaną funkcjonalność.
Bardziej wkurzające jest to, że prawie każda darmowa aplikacja posiada reklamy... ale podejrzewam, że iOS też to czeka. No i jest jeszcze kilka innych perełek - np. nie można instalować aplikacji na karcie pamięci (ponoć będzie można od wersji 2.2, czekam z niecierpliwością...), podczas gdy tej wbudowanej jest ledwo kilkaset MB - wiele aplikacji wykorzystuje swego typu hack i np. w instalce jest sama binarka + splash + grafika loadera a reszte dociąga podczas startu... :O
BTW. I tak wolę Androida.
Sebas -- to ciekawe, bo zainstalowałem VLC właśnie z Appstore, i zgadnij skąd zainstalowałem Mercury Browser? Zgadłeś z Appstore, zresztą Opera Mini też jest.
W Androidzie 2.2 (Froyo -- dostępny od kilku miesięcy) można instalować aplikacje na karcie SD. Z tym, że nie wszystkie (trzeba zmodyfikować uprawnienia aplikacji by móc wszystkie), a jak już jakąś się da to tylko jej część przenoszona jest na kartę.
Odnośnie PdaNet -- we wspomnianym Androidzie 2.2 (wersja z HTC Sense na HTC Desire) jest to dostępne out-of-the box. Zresztą [na Wiki](http://en.wikipedia.org/wiki/Android_(operating_system)#Update_history) jest skrócony changelog dla Froyo:
> USB tethering and Wi-Fi hotspot functionality
Już kilka razy z tego korzystałem.
Do samej dyskusji Android vs iOS nie będę się wtrącać. Moje zdanie na temat produktów Apple znacie.
Jednak pecet znowu musiał przytrollować. Ja nie rozumiem jak pececie mogłeś tak wyrzucić pieniądze w błoto kupując iphone - i co? podyskutowaliśmy? Każdemu wedle gustu.
pecet: ajfon srajfon.
Fajna lista, choć moja wyglądałaby nieco inaczej. :) Zamiast ASTRO polecałbym Inka File Manager, który może nie jest tak rozbudowany, ale chyba jako jedyny dostępny wygląda ładnie. ;) W kwestii kalkulatora, absolutnie genialny jest RealCalc Scientific Calculator.
Do Google Readera polecam stosunkowo nową "firmową" aplikację o nazwie... Google Reader, ale może gReader Pro ma jakieś wyjątkowe funkcje, za które warto zapłacić.
Jak komuś Android nie odpowiada, to nie kupuje urządzenia z nim i sprawa rozwiązana :)
Zainstalowanie kilku aplikacji problemem nie jest.
Ej, ale do ShootMe chyba potrzeba roota, prawda?
Klausa, tak każda aplikacja potrzebuje roota, jedyna opcja bez roota to ddms z SDK.
@klausa - tak niestety trzeba mie ć roota.
@radzio - lista jest świetna ale wymieniłbym gReader.a Pro na Google Reader'a o którym wspomina właśne Piotrek Pyclik. Dorzucę jeszcze kalkulator RealCalc - wygląd iście inżynierski ;-).
@pecet - wpierdalasz się tam, gdzie nie trzeba ;-), zwłąszcza gdy chodzi o konkurencję dla srajfonów.
Jaki telefon masz? i jakiego andka?
Wow. Jestem mile zaskoczony ilością komentarzy.
Do rzeczy:
@radmen: kilka opcji masz natywnie, ale nie masz za to fizycznej klawiatury ;-) (a to był jeden z powodów dla którego Desire odrzuciłem)
@ellem: ja w swojej Motoroli nie doszukałem się opcji udostępniania internetu przez USB (tak samo jak SebaS86)
@Piotr Pyclik, @bobiko dzięki za informację o RealCalc.
@bobiko: Mój telefon to Milestone z oprogramowaniem Motoroli w wersji 2.1.
Co do gReader - kiedy szukałem dobrego czytnika RSS, firmowej aplikacji od Google jeszcze nie było. Ale z pewnością ją sprawdzę i porównam.
Ja w moim budżetowym HTC Wildfire (na żadnego innego nie było mnie stać) nie mam klawiatury fizycznej i co z tego? Za to korzystam z SWYPE i nawet cieszę się z jej braku :D
Co do aplikacji lista ok, chociaż również korzystam raczej z produktów wujka Google takich jak google reader, buzz, czy maps. Po co kombinować na siłę?
P.S.
Mój telefon chodź ma fatalną rozdziałkę bardzo mi odpowiada ;)
A mi ta lista szczerze nie pasuje. Brakuje w niej wielu aplikacji które są według mnie niezbędne (jak "slide notes", "no lock", "quick settings", "timeriffic", "appbrain", "unified remote", czy wiele więcej), na pewno wywaliłbym wiele aplikacji z tej listy, ponieważ dla większości użytkowników androida są zbędne, lub zastępowane innymi.
Totalnym bzdetem jest KONIECZNOŚĆ posiadania roota, do niektórych twoich aplikacji.
Na pewno takiej listy nie dawałbym ludziom, którzy zapytaliby się mnie o 14 aplikacji dla Andro, które mogą się im przydać.
@lisek/@gopix - każdy robi taką listę wg. potrzeb. Ja pewnie nie zmieściłbym w 15 aplikacji a co dopiero resztę, co mam na appbrain - ten serwis to niezbędna rzecz, niedawno apgrejda do 2.1 zrobilem i tylko syncho dałem i wszystkie appki miałem :P
root - bardzo dobrze ze nie jest od razu instalowany, wtedy świadomość, ze program nie ingeruje w zasoby samego systemu, jest bardzo wazna
^bobiko, wiem, ja nie chcę jakiegoś flema wywoływać, ale po prostu ta lista mi kompletnie nie pasuje. Appbrain to cudo i numer jeden program i opcja dla każdego androida, ale root dla niektórych aplikacji to dla mnie porażka :)
Tak, jak wspomniałem -- USB tethering oraz hotspot WiFi dostępny jest dopiero od wersji 2.2 włącznie.
Oj tam, oj tam. Z tym rootem to przesadzacie. Swoją drogą, dla mnie sprzedawanie telefonów z Androidem z zablokowanym kontem roota oraz blokadą NAND-u to sprzedawanie wybrakowanego towaru (wiem, że jest Nexus, ale...). Sami developerzy Androida spoglądają na ten problem bardzo podobnie:
- http://android-developers.blogspot.com/2010/12/its-not-rooting-its-openness.html
A ja tymczasem zastanowię się, czy warto instalować Oxygen 2.0 (Gingerbread) na Desire :P
> Tak, jak wspomniałem -- USB tethering oraz hotspot WiFi dostępny jest dopiero od wersji 2.2 włącznie.
E, ja na moim SenseHero 2.1 mam WiFi tethering (custom rom)
Custom ROM się średnio liczy, to tak jakby powiedzieć, że iPhone ma otwarty stos BT - bo może mieć ale dopiero po JB. ;)
Właśnie to samo chciałem napisać -- mój Gingerbread ma A2SD oraz obsługę sieci w trybie ad-hoc, a przecież Androidy tego drugiego jeszcze się nie dorobiły ;p
@Lisek rozumiem Twój punkt widzenia. Oczywiście brakuje tutaj wielu aplikacji. Zauważ jednak, że już na samym początku tej notki napisałem iż pomijam _najpopularniejsze_ aplikacje - chociażby takie jak Advanced Task Killer, Dolphin Browser czy Barcode Scanner. Chciałbyś poraz n+1 czytać niemal identyczne zestawienie? Nie o to tu chodzi.
@Zal: w takim razie czekam na oficjalną aktualizację do 2.2 od Motoroli. USB tethering i hotspot WiFi na pewno mi się przyda.
Co do Custom ROMów. Gdy byłem młodszy zmieniałem oprogramowanie w swoich Siemensach czy patchowałem Sony Ericssony. Obecnie, zbyt często potrzebuję stabilnego środowiska pracy / rozrywki by móc się tak beztrosko bawić ;-)
(beztrosko to ja się bawiłem się za czasów starego forum WH ;-) )
Ja mam nieśmiałą prośbę do wszystkich, którzy w przyszłości będą tworzyć podobne zestawienia: wrzucajcie obok nazwy programu odpowiedni link do AppBrain albo jego kod kreskowy, to naprawdę ułatwia życie.
Dzięki za HandyCalc i SyncMyPix, wypróbuję w wolniejszej chwili.
Ok, to po kolei.
Mam HTC Desire, początkowo z Androidem 2.1, potem dostałem OTA do 2.2. Urządzenie bez locków, niebrandowane, kupione normalnie w sklepie.
W 2.1. Miałem możliwość wybrania trybu połączenia telefonu do kompa po usb:
a) tylko ładowanie
b) udostępnienie karty sd
c) udostępnienie netu.
Do tego ostatniego trzeba było dograć (przynajmniej na moim XP) drivery od HTC. Zdaje się że zainstalowanie HTC Sync wystarczało. Po podpiędiu telefonu po USB pojawiało się nowe połączenie sieciowe.
W 2.2 działa to tak samo, z tym że teraz mogę odpalić na telefonie hotspot wifi i telefon działa jak ruter. Zdaje się że wspiera nawet WPA2.
HTC Hero dzielenie sieci po USB miał już w 1.5
Zainspirowany powyższą listą przedstawiam swoją:
http://drlex.jogger.pl/2010/12/29/aplikacje-na-androida-ktorych-faktycznie-sie-uzywa/
Od appbraina bardziej polecam applanet. Co do udostępniania łącza: szukam sposobu aby net Z laptopa DO HTC Desire udostępnić (po usb). Da się? Jak?
@pecet:
> Apple has removed VLC media player from the App Store, putting an end to the controversy on the license (in)compatibilities. Indeed, the iTunes page for VLC media player stopped working. VLC developer Rémi Denis-Courmont notes that he is 'not going to pity the owners of iDevices, and not even the MobileVLC developers who doubtless wasted a lot of their time. This end should not have come to a surprise to anyone
Źródło: http://apple.slashdot.org/story/11/01/07/2341227/Apple-Pulls-VLC-Media-Player-From-AppStore
Piotr Pyclik, możesz powiedzieć jakich programów w ogóle używasz na Androidzie? InKa File Manager i RealCalc bardzo przypadły mi do gustu. :)